Witam.. nikogo! : D
Jest to mój pierwszy wpis dotyczący mojej osoby. :3 Znaczy się, mojego dnia. ^^
Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do.. zmarnowanych. Z tego powodu, iż mam teraz ferie, całe dnie leniuchuje i nawet nie wychodzę z domu, ponieważ po prostu mi się nie chce. Oczywiście pod koniec dnia żałuję tego, że "zaprzepaściłam" szansę na kolejny fajny dzień i kompletnie nic nie robiłam , dlatego też planuję zrobić coś pożytecznego następnego dnia - jednak mi to nie wychodzi i tak. xD
Ale dzisiaj się zmobilizuję i jutro wstaje wcześnie rano, od razu się ubieram (a nie, siedzę kilka godzin w piżamie) sprzątam pokój (mam straszny bałagan, czytaj poniżej dlaczego ; p) i.. hm.. może wyjdę na spacerek, jeżeli będzie fajne powietrze. Taki orzeźwiający, miły początek. Przy okazji.. Może wezmę aparat i kilka zdjęć strzelę - możliwe że coś ciekawego znajdę do sfotografowania. :3
Teraz właśnie skończyłam jeść pizze, którą sama zrobiłam. Praktycznie w tym miesiącu, od połowy stycznia, robiłam co tydzień, akurat zawsze w niedziele.
Jak zwykle, wyszła pyszna. XD (Och, jaka jestem skromna < 3)
O, przed sekundą leciała reklama gratki. Nie wiem czy już ktoś z Was ją widział.
Idzie se kobieta po pustym supermarkecie, i nagle tak reaguje na cenę gratki (59 GROSZY! :O ... chyba) jak.. SIMY ! :D
Zawsze mi się ta reakcja z nimi kojarzyła. Dokładnie tak samo wyrażają swoje emocje. :3 Haha xd
Dlaczego mam bałagan w pokoju?
Ostatnio jakoś miałam potrzebę zmiany czegoś w pokoju..
Najchętniej to bym od razu jakiś remont odwaliła, no ale niestety jak na razie nie mam takich możliwości. ; )
Może w przyszłości. ^^ (O, rymuje się! Jestem cudowną poetką < 3)
No, pewną wysoką szafkę pomogła mi odczepić mamusia od ściany :D (była przytwierdzona , bo te bloki są tak krzywo zrobione, że szkoda słów -.-) i razem z resztą mebli przestawiłam ją.
Niby wielkiej zmiany nie ma, jednak pokój wydaje się większy, i chyba rzeczywiście jest w nim więcej 'wolnej przestrzeni', co jest dla mnie świetną sprawą, gdyż mój pokoik jest skromnie mały. ^^
Ale przez to przytulny, no przynajmniej dla mnie.
Z powodu tego, iz przestawiałam meble, wyjęłam też większość rzeczy z np. owej wysokiej szafki, i położyłam na łóżku - po czym miałam od nowa poukładać.. Poukładałam tylko część. XD Reszta porozwalana jest teraz byle gdzie po pokoju.. -.-
Ogółem...
Tę niedzielę spędziłam nawet dobrze, jedynie z powodu takiego, iż nie było źle. Ale do udanych nie zaliczam, z powodów wymienionych na początku.
No, ale pizza podniosła poziom 'fajności' tegoż dnia. ^^
Na koniec dodam do zakładki "zdjęcia" jakąś fotografię. : 3
Na koniec dodam do zakładki "zdjęcia" jakąś fotografię. : 3
Ale się rozpisałam. x D
I tak nikt nie przeczyta, haha.
I tak nikt nie przeczyta, haha.
Wy jak spędziliście dzisiejszą niedzielę? : )
(właściwie, to wczorajszą, bo już jest po północy :D)
(właściwie, to wczorajszą, bo już jest po północy :D)
Jak jestem w domu, to mi się nie chce wychodzić, ale teraz byłam u babci, to wychodziłam codziennie do miasta :> Zapraszam do siebie, na tiruraru.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńChodzi Ci o ten nagłówek ;) ? Czy o to drewno ?
UsuńTo mi się robi automatycznie jak dodaję zdjęcie .. :>
UsuńJa tam potrafie rpedzej cos znalezc, gdy mam balagan, niz gdy porzadek :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli masz ochotę ;) może poobserwujemy się?
OdpowiedzUsuńmniam, pizza :D ja wole miec balagan, bo tylko geniusz panuje nad chaosem haha :D a ogólnie, to swietny blog! :D wpadnij do mnie :* obserwuj, jesli Ci sie blog podoba (: masz twittera? followujemy sie? :D twitter.com/viktoriapoland
OdpowiedzUsuńJa porządek lubię, bo wtedy mam gdzie usiąść, w ogóle "być". :D Tak to mam wszystkiego po trochu , po całym pokoju ... -.- :D
UsuńDziękuje :3